Gałki... Co w nich takiego niezwykłego, że zdecydowałem się poświęcić im oddzielną zakładkę? Wiele rzeczy. Przede wszystkim jakość wykonania a także ilość pracy i czasu jakie trzeba było przeznaczyć na ich produkcję. W żadnym innym sprzęcie audio, zarówno polskim jak i zagranicznym, nowym a także z epoki, nie spotkałem się z tak "skomplikowanymi" gałkami. Występują tam gałki o prostych kształtach, w tańszych modelach tłoczone, w droższych toczone, czasem frezowane. Zapewne dlatego, że w przeciwieństwie do innych producentów, księgowi Radmora mieli niewiele do gadania podczas projektowania modelu 5100/5102. I całe szczęście.. W dzisiejszych czasach taki projekt gałek zostałby wyrzucony do kosza, projektant uznany za oszołoma a same gałki wykonane z plastiku i pryśnięte sreberkiem, które zejdzie po kilku latach :-(

   

Pewnie niewielu z Was zauważyło, że każda z gałek Radmora 5102 składa się z dwóch oddzielnych kawałków aluminium. Niewielu, ponieważ wykonane są z taką dokładnością, że naprawdę trudno dostrzec miejsce łączenia. Zastanawialiście się kiedyś w jaki sposób wyfrezowano w fabryce karbowaną powierzchchnię tych gałek? Było by to niemożliwe do wykonania gdyby były wytoczone z jednego kawałka aluminium. I dlatego wykonane są z dwóch :-)

Część główna - na powyższym przekroju jasnoszary kolor - najpierw toczona, potem frezowano karbowaną powierzchnię, na końcu polerowano powierzchnię czołową.

Stożek - na przekroju ciemnoszary - również toczony, potem polerowano przednią powierzchnię, na końcu nakładano stożek na część główną i rozklepywano ją. Zastosowanie stożka było bardzo dobrym pomysłem, niestety nie kontynuowanym w modelu 5411/5412. Dzięki temu właściciele, którzy nie dorośli do posiadanego przez siebie sprzętu audio, nie zdrapywali skal przy pokrętłach pazurkami ;-) Widzieliście kiedyś 5102 ze zdrapaną skalą wokół któregoś z pokręteł? Pewnie nie. A w 5412 jest to powszechne zjawisko.

Polerowanie

Ta część opisu przeznaczona jest dla posiadaczy srebrnych egzemplarzy Radmorów 5100/5102. Jeśli gałki w Waszych Radmorach są zmatowiałe lub posiadają niewielkie ryski, polecam przeprowadzić polerowanie. Można je z powodzeniem wykonać przy użyciu obecnych chyba w każdym domu przedmiotów. Będą potrzebne:

- wiertarka z płynną regulacją obrotów

- stary potencjometr (może być też nowy ;-) a dokładniej oś wyjęta z niego. Jeśli nie potraficie wymontować osi z potencjometru lepiej się nie bierzcie za polerowanie..

- szmata (miękka). Z tym chyba nie będzie problemów

- pasta do zębów (mam nadzieję, że posiadacie)

- woda

Oś potencjometru należy zamocować w uchwycie wiertarki i nałożyć na nią gałkę tak jak tutaj. Szmatę (złożoną, co najmniej cztery warstwy żeby paluchów nie poparzyć) założyć na palec i nałożyć na nią niewielką ilość pasty do zębów. Włączyć wiertarkę na niskich obrotach, przyłożyć lekko szmatę, równomiernie rozprowadzając pastę po powierzchni gałki. Rozpędzić wiertarkę do maksymalnych obrotów i silnie aczkolwiek z wyczuciem docisnąć szmatę do czoła gałki palcem. Trzymać tak nie dłużej niż 10s. ponieważ gałka silnie się rozgrzewa a nie chcecie chyba stopić plastikowej wkładki ;-) Jeżeli szmata zrobiła się czarna znaczy to, że dobrze przyciskaliście. Teraz należy zwilżyć szmatkę wodą i przetrzeć gałkę żeby sprawdzić efekty polerowania. Jeżeli rysy jeszcze są lub nie możecie się jeszcze w gałce przejrzeć należy czynność powtórzyć. Jeśli rysy zniknęły i widzicie swoje odbicie wystarczy tylko wygładzić powierzchnię - nałożyć niewielką ilość pasty na szmatę, włączyć wiertarkę na maksymalne obroty i lekko przyłożyć szmatę wykonując palcem koliste ruchy. Jeśli trzymacie wiertarkę lub palec dość luźno mają one tendencję do samoczynnego wykonywania kolistych ruchów. W tym przypadku to pożyteczne zjawisko. Po kilkunastu sekundach należy wyłączyć wiertarkę, wyczyścić dokładnie gałkę jakimś płynem do mycia szyb i cieszyć się efektem pracy. Czasem zdarza się, że podczas pierwszego etapu polerowania jakaś twardsza cząstka dostanie się między powierzchnię a szmatę i powstanie brzydka okrągła rysa. Wówczas należy kilkakrotnie przeprowadzić polerowanie z silnym dociskaniem szmatki i wykonywaniem kolistych ruchów a rysa zniknie.

Efekty polerowania:

Po lewej stronie gałka po polerowaniu. Mniejsze gałki postawiłem na większych w celu ukazania różnicy w odbijaniu światła.

Tu podobnie, tylko bez mniejszych gałek.

Mała gałka i odbicie aparatu.

Tu chyba komentarz zbędny :-)




Gałki - zdjęcia różnych gałek

Autor:
Tomektoon 

Kontakt..

Strona główna